To nie jest nic szczególnie skomplikowanego. Nie mam żadnego linku, ale postaram się to wytłumaczyć najlepiej, jak potrafię.
Musisz trzymać talię w podstawowym chwycie (nie pamiętam nazwy po angielsku, to ten, gdzie kciuk jest na jednym długim boku, a pozostałe cztery palce na drugim), palec wskazujący przekładasz pod spód, ale tak, żeby cały czas był blisko reszty palców, nie uciekał za bardzo na środek, i zaczynasz naciskać. Kiedy zbierze się trochę napięcia, prostujesz wskazujący i puszczasz pozostałymi palcami boki pudełka, tak żeby wystrzeliła do góry – powinna wylecieć, kręcąc się. Wyczujesz to w miarę ćwiczenia. W razie czego, jakbyś miał jakieś wątpliwości, to albo poszukam Ci jakiegoś filmiku, albo sam coś nagram.
To nie jest nic szczególnie skomplikowanego. Nie mam żadnego linku, ale postaram się to wytłumaczyć najlepiej, jak potrafię.
Musisz trzymać talię w podstawowym chwycie (nie pamiętam nazwy po angielsku, to ten, gdzie kciuk jest na jednym długim boku, a pozostałe cztery palce na drugim), palec wskazujący przekładasz pod spód, ale tak, żeby cały czas był blisko reszty palców, nie uciekał za bardzo na środek, i zaczynasz naciskać. Kiedy zbierze się trochę napięcia, prostujesz wskazujący i puszczasz pozostałymi palcami boki pudełka, tak żeby wystrzeliła do góry – powinna wylecieć, kręcąc się. Wyczujesz to w miarę ćwiczenia. W razie czego, jakbyś miał jakieś wątpliwości, to albo poszukam Ci jakiegoś filmiku, albo sam coś nagram.
Cześć, mógłbyś nagrać o tym jakiś filmik albo podpowiedzieć, pod jakim hasłem tego szukać, żeby to znaleźć?
Chwila, bo chyba zupełnie cię nie zrozumiałem. Chcesz nią kręcić jak piłką do kosza czy pokazać boki pudełka?