Ktoś wie, jak to wykonać?
Cześć!
Piszę tutaj, bo zastanawiam się, czy ktoś wie, jak wykonać następującą sekwencję przy użyciu techniki glide.
Wyobraźcie sobie, że mam przygotowany pakiet 8 kart w następującej kolejności: król pik, as pik, król kier, as kier, król trefl, as trefl, król karo, as karo. Karta na samym spodzie, czyli ta, którą widać, gdy pokazuję spód talii, to król pik.
Teraz odwracam pakiet rewersem do góry i za pomocą techniki glide przesuwam króla pik w tył, a wyciągam następną kartę – asa pik, którego kładę na stole, sugerując widzowi, że to król pik. W rezultacie w ręce zostaje mi następująca kolejność: król pik, król kier, as kier, król trefl...
Chciałbym teraz ponownie pokazać spód pakietu, żeby widoczny był król kier i powtórzyć ten sam ruch z asem kier. Problem w tym, że król pik wciąż jest z przodu i nie wiem, jak go przenieść na górę lub się go pozbyć bez przypału.
Z królem i asem trefl chcę zrobić to samo, ale jeśli uda mi się położyć asa kier na stole, udając, że to król kier, miałbym już trzy króle razem.
Czy ktoś wie, jak to rozwiązać? Wydaje mi się, że to mechanika używana w efekcie „Find the queen”.
Dzięki!
Cześć, znowu ja.
Oto co wymyśliłem. Możecie to zobaczyć tutaj
Chodzi o to, że pokazujesz, że króle są przeplatane z asami.
pokazujesz króla i odkładasz go na bok (robisz glide'a i odkładasz asa).
potem odkładasz asa na drugą stronę (nie pokazujesz go, bo to król).
i tak dalej, aż zostaną ci dwie ostatnie. Tutaj, jako że nie możesz zrobić glide'a, wymyśliłem, żeby te ostatnie karty działały jako liderzy, którzy "przyciągną resztę".
Italo Castillo wyjaśnia to tutaj, ale z innymi technikami
określa to jako poziom zaawansowany (musisz znać Emsley Count i Ascanio Spread).
podoba mi się to bardziej niż z glide'em.
Pozdrawiam
W tym efekcie TRANSFORMUJE SIĘ 4 króle w 4 asy, ale kolejnym, lepiej pasującym efektem – tym, o którym mówi Lorenzo – byłby taki, w którym 4 króle i 4 asy TRANSPONUJĄ SIĘ, a nie TRANSFORMUJĄ.
Cześć!
Szybki pomysł – zmień układ, żeby sobie ułatwić. Jeśli ułożysz na przykład talię koszulkami do góry, od góry do dołu: as, król, król, król, król, as, as, as, możesz zrobić potrójny buckle, bottom deal, potrójny buckle, bottom deal, potrójny buckle, bottom deal, potrójny buckle (teraz to już zwykły podwójny) i zwykłe rozdanie z góry.
To, jak dojść do takiego układu i jak poukładać karty, żeby zgadzały się kolory, zostawiam Twoim własnym poszukiwaniom, bo chory jestem hehe.
Zdrówko!
Co to jest potrójny buckle?
@fr_lorenzo pytanko: czy to ważne, żeby widz nie wiedział, że masz asy na przemian z królami, czy bez różnicy?
Wpadłem na sposób, jak to zrobić, ale opiera się to na tym, że na starcie pokazuje się ułożenie kart.
Może za chwilę nagram jakiś szybki filmik i go wrzucę...
"Find the Queen" jest wyjaśnione w "Truky Carto Magia" Vareli i Tamariza. To bardzo łatwy efekt, opiera się wyłącznie na karcie z trucem i technice glide (karta corrida).
Mój poprzedni pomysł nie ma z tym nic wspólnego, po prostu źle przeczytałem. Chodzi o to, żeby pokazać osiem kart w taki sposób, jakby kładło się na stole cztery króle, podczas gdy w rzeczywistości na stole lądują asy, a króle zostają w dłoni. Mój błąd.
Cześć!
To nie jest najlepszy pomysł, ale jedyne, co przychodzi mi do głowy, to zrobienie odwróconego podwójnego podcięcia – jeśli nie wiesz, co to takiego, daj mi znać. I druga sprawa – zainteresował mnie ten efekt i chętnie bym go wypróbował, ale jak poprowadziłbyś tę rutynę dalej po zamianie 4 króli w 4 asy? Bo jeśli na tym koniec, to cała rutyna wydaje się niekompletna.
Na razie.
Robiłem research i najlepiej pasuje mi efekt "Reset" Miquela Romana. Nie jest nigdzie wyjaśniony, ale sam ruszyłem głową, rozpracowałem wszystko i już dobrze mi wychodzi. Kolejna świetna rutyna do repertuaru.
Cześć!
Obawiam się, że nie kojarzę, czym jest odwrócone podwójne podcięcie 😅
Jeśli chodzi o finał tej rutyny, to z tego co widziałem, w momencie gdy zostaje Ci w ręku tylko jedna karta (w rzeczywistości byłoby ich 5), wsuwasz je pod matę i błyskawicznie wyciągasz tylko tę, o którą Ci chodzi (w moim przykładzie ostatniego asa) albo chowasz je do kieszeni (zostawiając oczywiście cztery króle w środku i wyciągając potem asa).
Tutaj oczywiście wchodzi w grę prezentacja i historia, którą opowiadasz, żeby uzasadnić, dlaczego ostatnia karta trafia w inne miejsce niż pozostałe trzy. Z tego co kojarzę, historia w tym triku opiera się na tym, że ostatni z królów (lub dam) został na czatach przy drzwiach (czyli pod matą), żeby chronić pozostałą trójkę, a mimo to i tak cała czwórka została porwana (i w tym momencie ujawniasz cztery asy lub jakąkolwiek wybraną kartę).
Będę bardzo wdzięczny, jeśli wyjaśnisz mi, o co chodzi z tym odwróconym podwójnym podcięciem 🙂
Pozdrawiam!
Jednym passem. Wrzucasz ją na górę bez kombinowania.
@ricardorg2283 Znam ten i jest podobny, ale ten z wyjaśnienia nie wymaga Elmsleya ani culebreo
@ricardorg2283 Idea jest taka, żeby widz nie wiedział, że asy tam są aż do samego końca, gdy króle już "zniknęły" :slight_smile:
O, jeśli królowie mają zniknąć, to to może Ci się przydać:
To nie jest dokładnie to, o czym mówisz, ale podrzucam jako pomysł na prezentację. Musiałbyś tylko zamienić technikę double liftu na glide.
Najlepszego z okazji Dnia Iluzjonisty!