Co zrobić z podpisaną kartą po sztuczce?

Dopiero zaczynam i widzę, że mnóstwo osób daje karty do podpisania, żeby istniała tylko ta jedna jedyna. Ale co właściwie robi się z taką kartą po wszystkim? Zmazuje się podpis, czy przy każdym podpisaniu trzeba użyć nowej talii?

1
6
Dołącz do rozmowy...
Ricardo· Sep 15

Cześć. O jednej rzeczy nikt nie wspomniał: po podpisaniu karty bardzo ważne jest, żeby dobrze zakręcić marker, inaczej wyschnie (żartuję, haha).

A teraz serio: wszystko, co powiedzieliście, jest poprawne. Inny pomysł: jeśli dopiero zaczynasz, masz ograniczony budżet i nie chcesz niszczyć talii ani jej rozdawać, możesz nakleić na kartę zwykłą naklejkę. Niech widz podpisze naklejkę (dzięki temu karta staje się unikalna), a po wszystkim ją odklej (paznokciem idzie to łatwo, bez uszkodzenia karty) i podaruj mu ją jako pamiątkę (a jeśli myślisz o pro-poziomie, użyj naklejki ze swoim logo/reklamą, to działa jak wizytówka).

Pozdrawiam

7
Carlos Diaz· Sep 15

Oprócz tego, o czym wspomniał @Zeta, sugerowałbym, jeśli masz zamiar robić to często, kupić talię do forzowania (52 takie same karty) – dzięki temu będziesz miał zapas.

Wymusza to na Tobie zmuszenie widza do podpisania właśnie tej karty, ale to żaden problem.

Poza tym zgadzam się z José Luisem, że warto je rozdawać. Ludzie zabierają je ze sobą jako pamiątkę po Tobie.

7

Chciałem tylko dodać jedną rzecz.

Co ciekawe, ja akurat talii do forsowania nie używam do forsowania czegokolwiek 😊.

Moim zdaniem to bardzo rzuca się w oczy, zwłaszcza jeśli robisz magię w tym samym miejscu, że każdemu, kto wybiera kartę, jakimś cudem zawsze trafia się ta sama „losowa” karta.

Dlatego wolę zwykłe talie, które są tańsze niż talie do forsowania i zmuszają cię do zmiany forsowanej karty przy każdym triku.

W moim przypadku talie do forsowania służą mi do robienia wszelkiego rodzaju gimmicków, bo do tego akurat są mega przydatne.

A najczęściej używałem ich do robienia wszelkiego rodzaju wariantów triku torn and restored.

Tak czy siak, to oczywiście też jest jakaś opcja 😄.

Pozdrawiam!!!!

3

😂 😂 😂

Zazwyczaj podpisane karty rozdaje się widzom na pamiątkę.

A jak ich nie oddajesz, to po prostu używasz ich normalnie.

Podpis w niczym jej nie przeszkadza 😊.

Kiedy zaczynamy (zwłaszcza jeśli nie chcemy wydawać za dużo kasy), nie robi się sztuczek z podpisywaniem czy darciem kart...

Kartę podpisuje się, żeby zidentyfikować ją jako unikalną w jakiejś rutynie z wędrującą kartą czy transpozycją, albo chociażby przy efekcie rozdarcia i scalenia.

Podpisane karty mogą być forsowane albo wybrane zupełnie dowolnie. Tak czy inaczej (jeśli zamierzasz oddać tę kartę widzowi) najlepiej mieć dwie identyczne talie – jedną główną, a drugą zapasową – i na bieżąco uzupełniać tę pierwszą kartami z drugiej.

W miarę jak w zapasowej talii będzie ubywać kart, w głównej będziesz musiał zacząć forsować te karty, które wciąż masz w zapasie.

I to właściwie tyle, 😊

Pozdrawiam i udanej magii!!!

5