Problemy z Triple Liftem

Ćwiczę właśnie efekt, który wymaga Triple Liftu. O ile czuję się bardzo pewnie z Double Liftem, o tyle Triple wydaje mi się strasznie toporny. Talia (Bicycle Supreme Line) wydaje mi się przy nim za gruba, boję się, że ktoś przy stole to zauważy, albo co gorsza, że karty rozjadą mi się przy wyrównywaniu.

Macie jakieś sprawdzone patenty, które pomagają wam lepiej ogarnąć ten ruch?

Dzięki wielkie.

1
2
Dołącz do rozmowy...

Cześć Alejandro,

Jest kilka sposobów na zamaskowanie tej grubości, jak chociażby idealne wyrównanie jej z paczką, lekkie pochylenie kart, żeby krawędź była mniej widoczna itp. W sumie niewiele się to różni od tego, co robimy przy double lifcie.

Podczas samego ruchu nic nie widać, chyba że karty mocno się rozjadą.

Dobrze by było, gdybyś nagrał filmik, jak to robisz. Po pierwsze, żeby upewnić się, czy to w ogóle widać – czasem sami mamy wrażenie, że widać rzeczy, które dla widzów są całkowicie niewidoczne. Po drugie, jeśli faktycznie coś widać, moglibyśmy dać ci konkretniejszą wskazówkę.

Ale jeśli to ta pierwsza sytuacja, to kluczem jest po prostu zaufać technice. Sam mam efekt z kilkoma multiple liftami i wchodzi gładko nawet iluzjonistom.

Pozdrawiam!

3

Siema! Tak jak pisze @link22, moja rada – oprócz ćwiczenia na maksa, żeby pakiet się nie rozjeżdżał – to ugięcie nadgarstków, żeby pochylić płaszczyznę w stronę widza. Dzięki temu nie zobaczy on grubości pakietu, a jedynie lico karty. Mam nadzieję, że to pomoże!

2