Kiedy tak naprawdę stajesz się magikiem?
Mam takie pytanie: w którym momencie człowiek przestaje być tylko osobą robiącą sztuczki, a staje się prawdziwym magikiem – czy to hobbystą, czy profesjonalistą? Bo przecież jest spora różnica między kimś, kto pokazuje "odczepiany kciuk", a kimś, kto prezentuje wyrafinowane efekty z użyciem kart czy innych akcesoriów. Nie wiem, czy mogę już nazywać się magikiem, czy jeszcze nie.
Czy to zależy od reakcji widzów, czy od poziomu technicznego sztuczek? Dzięki!
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby przeczytać 4 komentarzy i odpowiedzi.