W zależności od potrzeb, jaka talia jest idealna?

Zacznę od tego, że to moja osobista opinia. 😊

Poza pasją do magii, jestem kolekcjonerem talii.

W ostatnich latach męczarnią było patrzeć, jak producenci bez opamiętania wypuszczają coraz to nowe talie, tylko dlatego, że widzą w tym niezły biznes (i rozumiem to).

Osobiście uwielbiam to wszystko, ale jednocześnie to "niekończąca się historia", jeśli chcesz mieć wszystko.

Istnieją setki różnych marek, wiele z nich ma w ofercie setki różnych talii, własne warianty kolorystyczne i wzory.

(Przy okazji, wciąż nie mam żadnej talii Julio 🙄)

Najprostszym przykładem byłaby sama marka Bicycle i jej warianty kolorystyczne wzoru Rider Back (poza fuksjowym różem, który jest Standard).

BlockNote image

Jasne jest, że dodaje to "wizualnego" i bardziej osobistego charakteru każdemu z nas.

Ale to dopiero początek. Jeśli chodzi o wzory, to wybór jest przytłaczający.

Niezależnie od tego, co jest "ładne i wizualne", tym, co powinno nas najbardziej obchodzić, jest "funkcjonalność", czyli praktyczna użyteczność.

Zostawiam wam tutaj ten link od Julio, gdzie omawia on 5 najlepszych talii do magii, a ponieważ mam podobne zdanie, oszczędzę wam powtarzania tego, co on już napisał. 😅

Więc.., w zależności od potrzeb, jaka talia jest idealna???

Uważam, że do robienia bardzo dobrej magii, ale z niezbyt skomplikowanymi technikami (triki automatyczne/matematyczne, karta guía, glance, kontrole, fałszywe cięcia itp.), nada się każda talia, nawet te z tanich sklepów.

Co więcej, uważam za idealny handicap, jeśli takie karty są gorszej jakości, ponieważ gdy używasz ich do ciężkiego treningu przez pewien czas, a potem przesiadasz się na Second lub Standard od Bicycle, czujesz się jak "bóg" kart, po prostu dzięki dotykowi normalnej talii.

Na przykład, talie tego typu,

BlockNote image

Te po lewej, imitacje Bee, BCG z tanich sklepów (w moim przypadku użytek jest oczywisty, traktuję je jako narzędzia do treningu pamięci), albo talie, które dostajesz jako gratis przy jakiejś promocji.

Tego typu talie są idealne do treningu na początek; co innego, gdy takie karty upadną ci na podłogę, a co innego, gdy stanie się to z jakościowymi kartami.

Służą do mieszania przy pierwszych próbach i nabierania wprawy, ćwiczenia kontroli karty do TOP (na górę) i BOTTOM (na dół), nabierania swobody w prawdziwych i fałszywych cięciach, i generalnie do wielu innych rzeczy.

Zalety ćwiczenia z nimi?

Jak już mówiłem, kiedy poświęcisz trochę czasu na trening z taką talią, po wzięciu do ręki jakiejkolwiek talii o akceptowalnej jakości, poczujesz, że możesz zrobić wszystko...

poczujesz to, nie znaczy, że będziesz mógł... 😅, ale z pewnością poczujesz ogromną poprawę w obsłudze i swobodzie ruchów.

Ponadto, ten rodzaj talii jest najczęstszy w barach i restauracjach – miejscach idealnych do pokazywania swoich pierwszych (i nie tylko pierwszych) sztuczek.

Aby móc profesjonalnie posługiwać się taką talią, trzeba było ich wcześniej używać.

Jeśli zaczynasz od Bicycle i zawsze używasz Bicycle (albo BEE, czy Tally-Ho itp...), normalne będzie, że gdy wpadnie ci w ręce byle jaka talia, nie zrobisz nic (poza trikami matematycznymi/automatycznymi), a palce będą ci się plątać przez jakość tych kart.

Więc uważam, że tak jak na siłowni są ciężarki, tak tego typu talie... to takie ciężarki.

Dobra, ale chcę dobrą i akceptowalną talię, która to będzie?

Wśród najbardziej znanych, bezsprzecznie mówilibyśmy o Bicycle, a konkretnie o ich taliach Standard, choć w tej cenie moglibyśmy bez problemu mieć lepszą jakość za zaledwie 1 euro więcej.

Zestaw wyglądałby mniej więcej tak,

BlockNote image

Od lewej do prawej, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, na godzinie 9 Second, na godzinie 12 Second, na godzinie 12 Standard, na godzinie 3 Rider Back, a na dole, razem, na godzinie 6 (od lewej do prawej) Sello de Oro oraz Supreme Line.

Cóż, z mojego punktu widzenia, Second, Standard oraz Rider Back TO TO SAMO, tylko z innymi pudełkami i cenami.

No serio, kupuję Second, wkładam je do pudełka Rider Back i, ZAPEWNIAM WAS, że daję je magikowi i ten się nie zorientuje.

Prawdą jest, że niektóre Second przychodzą z krzywym nadrukiem na rewersach, a nawet na awersach (mi się nigdy nie zdarzyło), ale poza tym, jeśli są udane, są identyczne jak Standard i Rider Back.

UWAGA: te z przesuniętym nadrukiem...., z szerszym białym marginesem z jednej strony

Wyciągamy gilotynę do papieru i,

Jeśli to długie krawędzie, witaj taliu Stripper

Jeśli to krótkie krawędzie, witaj taliu short card

Mając to na uwadze, dla mnie najlepszą talią do "zajezdzenia" jest Second, bo jest najtańsza, zaraz po niej Standard, a na końcu Rider Back

Kolejny poziom to przesiadka bezpośrednio na Bicycle Supreme Line

Biorąc pod uwagę cenę, uważam, że stosunek jakości do ceny jest bezkonkurencyjny, są tak dobre (a może lepsze???), jak Sello de Oro Richarda Turnera i mówię to bez cienia wątpliwości.

To czysta przyjemność mieć je w dłoniach i wykonywać jakiekolwiek techniki, a faro....., oh, gładkie i miękkie faro, prawdziwe masło.

A co z Cardistry?

Cóż, nie siedzę długo w Cardistry, ale powiem, że jeśli chodzi o ruchy, a zwłaszcza ślizgi, uwielbiam Tally-Ho.

BlockNote image

Uważam je za świetne talie, bardzo dobrze leżą w dłoniach, a ich wykończenie zazwyczaj znosi bardzo dużo, więcej niż "normalne" Bicycle.

I oczywiście do magii są idealne, bez dwóch zdań.

Inne, które dobrze sprawdzają mi się w cardistry (i magii), to Bee i.. czy Phoenix? ( 🤔)

BlockNote image

Talie Bee są bardziej kasynowe, więc mają bardzo wysoką jakość, ich rewersy bez białych ramek są idealne, by zacząć ćwiczyć Second Deal i niewiele więcej, bardzo dobra talia.

A Phoenix, "stworzone przez magików dla magików", cóż..., co tu dużo mówić...,

ja... jeszcze nie rozgryzłem tej talii...

Wachlarze wychodzą mi fatalnie (a otworzyłem już kilka talii), i za nic w świecie nie mogę zrobić porządnego faro. Używałem ich do magii, próbowałem też w cardistry, ale jest w nich coś, co mnie nie przekonuje. Nie potrafię powiedzieć co, bo sam jeszcze nie wiem 🤫

Może to po prostu moje dłonie i JA, albo jakieś podświadome nawyki.

Jak zawsze, moja osobista opinia.

Pozdrowienia dla całej społeczności i dobrej magii dla wszystkich!!!

11
2
Dołącz do rozmowy...

Cześć, co tam? Pierwsza rada, jaką chciałbym Ci dać: jeśli zbierasz karty (sam też to robię i fakt, jest ich mnóstwo), to w Twojej kolekcji nie może zabraknąć talii od Julio. Są po prostu genialne, zarówno pod względem designu, jak i jakości. Jeśli o mnie chodzi, to widzę wyraźną różnicę jakości między zwykłymi standardami a Bicycle Supreme Line – te drugie są bardziej miękkie w dotyku i mają jeszcze lepszy poślizg. Zgadzam się wprawdzie, że do samej nauki i katowania kart na początku standardy w zupełności wystarczą, ale za niewiele większe pieniądze zyskujesz o niebo lepszą jakość. A co do tego, która talia jest idealna – najlepiej czaruje się tymi, które najbardziej odpowiadają Ci w dotyku po przetestowaniu kilku różnych modeli. Talie premium to absolutny sztos.

2

Cześć, przede wszystkim wielkie dzięki za komentarz 😊

Każdy punkt widzenia jest cenny.

Odnośnie tego...

@Isabel LLuch Lezcano:

I dodam, że dla mnie jak najbardziej jest różnica w jakości między Standardami a Bicycle Supreme Line, które są bardziej miękkie w dotyku i mają jeszcze lepszy poślizg

Chyba mnie nie zrozumiałaś do końca. :slight_smile:

@Jose Luis Casal Vázquez:

I kolejnym krokiem byłoby przejście bezpośrednio na Bicycle Supreme Line

Chciałem oddzielić 'blok' Second, Standard i Rider Back jako identyczne pod względem jakości kart (jedyne, co się zmienia, to pudełko i cena).

I powiedzieć, że następnymi o znacznie lepszej jakości są Supreme Line, z kolosalną różnicą (porównywalne z Gold Seal lub nawet lepsze).

Tak czy inaczej, dzięki za podzielenie się swoją opinią 😊

Pozdrawiam i udanej magii!!!

0