Problemy z publicznością
Co robicie, gdy proszą Was o powtórzenie sztuczki, której nie chcecie pokazać ponownie, bo wiecie, że tym razem by was przejrzeli, a nie chcecie przy tym wyjść na przestraszonych czy opryskliwych? Zazwyczaj czaruję dla znajomych lub znajomych znajomych, więc nie jestem tam „wielkim magikiem”, tylko po prostu kumplem, który przy okazji rzuca jakimś efektem, żeby zrobić na nich wrażenie.
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która podzieli się swoimi przemyśleniami!