Zapamiętywanie sztuczek i rutyn
Cześć. Od kilku miesięcy (jestem świeżo na emeryturze) ćwiczę różne sztuczki, techniki i rutyny, które regularnie podpatruję na YouTube, śledząc kanały kilku magików. Prawdę mówiąc, poświęcam na to kilka godzin dziennie. Gdy tylko przećwiczę i opanuję dany efekt wraz z odpowiednią techniką (a przynajmniej tak mi się wydaje, bo wychodzi mi całkiem sprawnie), od razu biorę się za kolejny, który wpadnie mi w oko, i tak w kółko. Staram się ćwiczyć wszystko, czego się uczę, ale w pewnym momencie dochodzi do tego, że choć wiedziałem jak coś zrobić, to zapominam kolejne kroki, mieszają mi się efekty, albo zapominam, jak wyglądało przygotowanie (jeśli dane przygotowanie w ogóle było potrzebne) itd. Czy to możliwe, że próbuję objąć zbyt wiele? Czy powinienem powtarzać i szlifować dany materiał w nieskończoność, nawet jeśli uważam, że już go opanowałem? Co mogę zrobić, żeby lepiej to zapamiętywać? Przepraszam za przydługi post, liczę na Wasze rady. Dzięki!
Dołącz do rozmowy
Zaloguj się, aby przeczytać 6 komentarzy i odpowiedzi.