Mały krok w tym wielkim świecie
Cześć wszystkim! Chciałem się przedstawić – moim nickiem jest -Ace-, od 5 lat zajmuję się magią. Mój pierwszy kontakt z magią miał miejsce w wieku 13 lat, kiedy zacząłem bawić się talią kart. Naukę zaczynałem z Julio na kanale Magia&cardistry oraz u Julio Rivera, ale tak naprawdę moją pasję do iluzji rozpaliły efekty Miquela Romy, takie jak: Anti-nemonica, Księżniczka, która nigdy nie istniała, Nasze sny, Wszędzie i nigdzie itd. Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, nie tylko ze względu na samą magię, ale też na sposób jej prezentacji i ten – że tak powiem – poetycki klimat, który jej nadawał. Jednak moment, w którym bez pamięci zakochałem się w magii, to ten, gdy po raz pierwszy zobaczyłem „RIBBON” Erica Chiena, a dokładnie jego wersję z AGT (America's Got Talent). Później dowiedziałem się, że tym samym numerem wygrał mistrzostwa świata w magii. Ribbon Erica Chiena to mój ulubiony efekt, uwielbiam go oglądać, jest po prostu niesamowity. Widziałem wszystkie jego wersje, poczynając od tej pierwszej z mistrzostw świata, przez Asia's Got Talent, America's Got Talent, aż po ostatni Spain's Got Talent. Na samą myśl o tej małej, ale jakże genialnej zmianie, jaką wprowadził między wersją z mistrzostw świata a tą z AGT, rozwala mi mózg. Wersja z Azji, gdzie rozdaje cukierki, też ma swój urok. Innym jego efektem, który bardzo mi się podoba, jest ten z kostką Rubika i M&M'sami. Kiedy zakochałem się w magii, chciałem uczyć się więcej, a Julio okazał się idealnym nauczycielem. Przez te 5 lat naprawdę sporo się od niego nauczyłem i mimo że siedzę w magii już całkiem długo, wciąż uczę się wielu nowych trików z zakresu magii i cardistry.
Jednymi z moich ulubionych iluzjonistów są Miquel Roma, Shin Lim, Eric Chien i mistrz René Lavand.
Moją główną dziedziną, w której czuję się najlepiej, jest kartomagia, ale mam też podstawową wiedzę o magii z gumkami i gąbczakami.
Obecnie udało mi się opanować wielkie efekty Miquela Romy, takie jak Anti-nemonica, Wszędzie i nigdzie i inne, ponieważ bardzo lubię efekty, które opowiadają jakąś historię.
Aktualnie pracuję nad odtworzeniem efektu Ribbon Erica Chiena w wersji z AGT. Na ten moment zrobiłem ogromne postępy i mam opanowane jakieś 90% tego numeru. To długa droga, głównie dlatego, że istnieją tylko domysły na temat sekretu tego triku i nie ma do niego żadnego tutorialu. Większość musiałem więc rozpracować sam za pomocą znanych mi technik i po prostu po dłuuugich poszukiwaniach. Moim marzeniem jest odtworzenie tego efektu w 100%.
To marzenie w trakcie realizacji i wciąż mam przed sobą mnóstwo nauki na mojej magicznej ścieżce. Niestety do dziś nie mogłem pozwolić sobie na żaden profesjonalny kurs, który pozwoliłby mi poznać więcej technik, ponieważ w wielu krajach waluta jest zbyt silna w porównaniu do mojej, przez co te materiały są dla mnie niesamowicie drogie. Jestem jednak ogromnie wdzięczny Julio – mimo wszystko jego filmy bardzo mi pomogły, pozwoliły poznać wiele technik i iść dalej tą magiczną drogą.
Cześć, Ace
Nie kojarzę tej sztuczki, o której piszesz (Ribbon), ale poszperałem trochę i znalazłem coś takiego – może akurat Ci pomoże. Też chciałem rozkminić, jak to się robi, ale część tego filmiku jest ucięta, sam zobaczysz.
Dzięki i powodzenia w spełnianiu marzeń!
A, jeszcze jedno – jeśli chciałeś się dowiedzieć, jak wyglądała ta brakująca część, to tak naprawdę ten filmik jest na drugim kanale tego gościa. Po prostu na główny wrzucił tylko skróconą wersję i zapomniał dodać tamtej części @OierAgirresarobe. Kanał, na którym znajdziesz cały film, to https://youtu.be/V-5U2yYsLgA?si=Kn9Aia9TEsx8n7wT dzięki czemu nie zostaniesz z wątpliwościami co do tej kamizelki
Tak, oglądałem to kilka razy, sam filmik puściłem sobie chyba z 8 razy razem z innymi nagraniami. Jednak to, czego najbardziej mi brakuje, to mechanizm maty – na otwarcie, żeby pojawiły się te pola, oraz na finał, gdzie następuje zamiana monet na karty i kart na monety. Resztę efektu mam już opanowaną, ale bardzo dziękuję, że zadałeś sobie trud, żeby zrobić research, naprawdę to doceniam @OierAgirresarobe. Wielkie dzięki! Tak przy okazji, gdybyś przypadkiem wiedział coś o tym, jak przygotować te elementy, byłoby to super pomocne.
O, wielkie dzięki! Chętnie dowiem się, jak to się robi.
@magicamente:
O, wielkie dzięki! Chętnie dowiem się, jak to się robi.
Ale najpierw zapytam cię, jak wyciągnąć spodnią kartę tak, żeby nikt się nie zorientował...
jeśli to właśnie trzeba zrobić (wyciągnąć kartę ze spodu)
Cóż, to naprawdę skomplikowany ruch. Ćwiczę go już od półtora roku do tego triku „Ribbon” Erica Chiena i wciąż nie udało mi się opanować go do perfekcji – nadal sprawia mi sporo trudności. Cały myk polega na tym, żeby środkowym palcem prawej dłoni chwycić dolną kartę, udając, że bierze się tę z góry, i jednocześnie pozorując jej wysuwanie. Osiąga się to za pomocą małego oraz serdecznego palca lewej dłoni, którymi popycha się dolną kartę. Warto dodać, że istnieje wiele wersji tej techniki, a ta używana przez Erica Chiena została przez niego dopracowana tak, aby wysuwać kartę jednocześnie z tą z góry, bez żadnego (lub przy naprawdę minimalnym) kołysania dłońmi.
Masz rację, ta część to nie robota dla iluzjonisty – zrobienie takiego stołu to raczej zadanie dla inżyniera, tak mi się wydaje.
I jeszcze jedno – filmik, który mi podesłałeś, też nie jest kompletny, bo brakuje fragmentu, w którym wsuwa czerwoną kartę częściowo w niebieski obszar, przez co karta staje się w połowie niebieska, a w połowie czerwona.
Minuta 12:17, nie wiem, czy o tę część Ci chodzi @OierAgirresarobe
Jeśli to nie ta część, podaj minutę z oryginalnego filmiku, a poszukam i spróbuję rozwiać Twoje wątpliwości, bo ogarniam już prawie cały ten trick
Jeśli chcę zrobić ten trik, muszę kupić black art.
Sorki, Ace, czy używa się do tego jakiejś specjalnej talii? Bo dopiero zaczynam się wkręcać.
Dzięki.
Cześć, nie, w tej sztuczce nie używa się żadnych specjalnych talii, za to jest tu parę gimmicków.
Tak czy inaczej, jeśli chcesz poznać jakiś fragment albo potrzebujesz więcej info, śmiało daj znać – mogę pokazać Ci, co już mam przygotowane z tej rutyny, i chętnie pomogę rozwiać wszelkie wątpliwości.