Karty kameleon (dodany finał)
Ostatnio widziałem wideo Julio o zmianie koloru talii i pomyślałem, że połączenie tego z rutyną z kartami kameleon może dać obu efektom niezłego kopa.
Pomysł polega na użyciu czerwonego lub niebieskiego pudełka, talii o odwrotnym kolorze wewnątrz, karty dwustronnej w kolorze pudełka oraz kart kameleon.
Wyciągamy talię wraz z kartą dwustronną w kolorze pudełka, pokazujemy talię i szukamy kart kameleon, które kładziemy rewersem do góry na karcie dwustronnej z pinky break. Zbieramy karty z rutyny kameleon ruchem nadgarstka, który odwraca talię awersem do góry, nie ujawniając, że kolor talii uległ zmianie.
Kiedy kończymy rutynę kameleon, ale bez pokazywania rewersów kart, pokazujemy, że talia również zmieniła kolor. W tym momencie wykorzystujemy okazję, aby pozbyć się na nią karty dwustronnej, kładąc wszystkie pozostałe karty na wierzchu. Teraz odkrywamy kolorowe rewersy jeden po drugim na stole i pod pretekstem, że karty mogą być sprawdzone, zrzucamy na kolana kartę dwustronną (lapping), dzięki czemu możemy dać do sprawdzenia również całą talię.
Myślę, że wyjaśniłem to dość jasno, ale nie chciałem zamieszczać samej rutyny kameleon, ponieważ jest ona dostępna w sprzedaży w sklepie.
Cześć José Antonio.
Czemu nie wrzucisz filmiku ze swoim pomysłem? Chętnie bym go zobaczył !
Trzymaj się
W końcu zdecydowałam się nagrać film. Wybaczcie wszystkie błędy, to mój pierwszy raz z tą wariantą i mój debiut na YouTube. Stresowałam się przy robieniu separacji małym palcem (pinky break), a przy pozbywaniu się double liftu widać było za dużo. Choć myślę, że widzowie bardziej skupią się na kolorowych kartach.
Z tą separacją (pinky) wyszło tak, bo zauważyłam, że przy użyciu techniki glide widać było czerwoną kartę od spodu, a zrobienie tego kciukiem było trudne, bo jak wspominałam, mam śliskie palce 😅 i bałam się, że wezmę dwie karty na raz.
Chętnie przyjmę każdą sugestię i mam nadzieję, że komuś się to przyda.
Dopiero zaczynam i pokazuję sztuczki tylko znajomym i rodzinie, a i tak wciąż się stresuję i zdarzają mi się wpadki. Ale kiedyś spróbuję. Nigdy nawet nie wrzuciłem żadnego filmiku.
W każdym razie, jeśli coś jest niejasne, z chęcią odpowiem.
Jasne, świetny pomysł na wplecenie zmiany koloru talii do klasyka. Możesz nawet nie pozbywać się karty double back na kolana, tylko zostawić ją na topie i spalmować, podczas gdy widzowie sprawdzają kolorowe damy, a potem zrzucić ją do kieszeni, oddając również talię do sprawdzenia. Albo po prostu chowasz ją do pudełka i robisz deck switch, wplatając w międzyczasie jakiś „sorbet” (efekt niekarciany, żeby "odświeżyć" pokaz).