O lewitacjach i produktach ze sklepu + potencjalny tutorial/poradnik „Manual Loop Knitter”

Dzień dobry (w Hiszpanii) i dobrej pory dnia (jaka by u Was nie była) na reszcie planety.

Założyłem ten wątek, żeby podsunąć sugestię dotyczącą działu „Lewitacja i Telekineza” (https://magiaycardistry.com/categoria/magia/tipo/levitacion-y-telekinesis/), który moim zdaniem jest trochę ubogi, jeśli chodzi o nici i szpulki.

Szpulka od Mesiki jest w porządku (https://magiaycardistry.com/producto/hilo-invisible-elastico-mesika/), nie przeczę. Choć prawda jest taka, że płaci się tu bardziej za opakowanie, w którym przychodzi, niż za dobrą jakość samej nici.

Dlatego chciałem Was zapytać, czy dałoby radę wprowadzić jakieś bardziej przystępne cenowo szpulki, typu „Invisible Elastic Thread Supreme” (elastyczna) lub „Hilo Invisible Kevlar - Sorcery” (zwykła).

Powtórzę: Mesika jest spoko, ale płaci się tu bardziej za „Markę” niż za jakość (Mesika, proszę... nie rzucaj na mnie klątwy... 😅)

Myślę, że warto byłoby udostępnić jakiś tańszy, bardziej przystępny produkt.

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Z drugiej strony, co zresztą wiąże się z tematem, chciałbym się czymś podzielić... na wypadek, gdybyście uznali za realne wprowadzenie tańszych szpulek. Chodzi o moją metodę robienia loopów.

Krótka historia w dużym skrócie:

Myślę, że każdy z us jako iluzjonista, wcześniej czy później, odkrywa w sobie żyłkę inżyniera...

Parę lat temu zaprojektowałem ręczną wiązarkę do loopów (Manual Loop Knitter) – dość prostą, ale skuteczną. Chciałem ją wypuścić jako produkt, ale kumpel iluzjonista powiedział mi:

„branża sprzedaje zapasowe części, nie opłaca im się sprzedawać maszynki do ich robienia. Rób je sam i sprzedawaj”.

No i to mnie trochę zniechęciło. W sumie miał trochę racji.

Żeby nie było – ostatecznie większość zrobiłem dla siebie, sprzedałem zaledwie parę paczek i to wyłącznie kilku znajomym iluzjonistom, i na tym się skończyło.

Skracając jeszcze bardziej, żebyście mieli jasność: z zawodu jestem elektrykiem, elektronikiem i informatykiem... To sprawiło, że opracowałem już i mam gotowe plany mechanicznej wersji tej wiązarki, która moim zdaniem bardziej nadawałaby się na gotowy produkt, gdybym kiedyś się na to zdecydował.

Taka jakby Wiązarka V2 (Loop Knitter V2), choć projekt na razie leży i jeśli kiedykolwiek go dokończę, to pewnie tylko dla własnego użytku.

Używając tej ręcznej, w miesiąc zrobiłem 2000 loopów i na razie mam zapas na bardzo długo, dlatego nie spieszyło mi się z budowaniem tej mechanicznej.

Uważam, że sekrety są w porządku do pewnego stopnia, ale wierzę też w dzielenie się pomysłami.

Do sedna

Wersję mechaniczną zachowam dla siebie, ale tą ręczną... chętnie się podzielę.

W końcu nie sądzę, żebym był jedyną osobą na świecie, która na to wpadła (choć może pierwszą, która o tym mówi, bo nic na ten temat w sieci nie znalazłem).

No i słowo się rzekło.

• Jeśli temat Was interesuje – z jednej strony przydałyby się tańsze materiały w sklepie 😅 (żebym nie musiał biegać jak po marketach, od jednego do drugiego w poszukiwaniu promocji).

• Z drugiej strony – zostawcie sporo lajków pod tym postem (nie wiem, ile osób siedzi teraz na forum, ale jeśli nie będzie zainteresowania, to nie będę się produkował z pisaniem)

• I na koniec, co ważne: potrzebuję zielonego światła od moderatorów... Jeśli to słaby pomysł, odpuszczę (to byłby mój pierwszy raz, kiedy to upubliczniam; oprócz jednego kumpla iluzjonisty nikt wcześniej tego u mnie nie widział).

Pozdrawiam wszystkich i życzę udanej magii!!!

0
7

Dołącz do rozmowy

Zaloguj się, aby przeczytać 7 komentarzy i odpowiedzi.